TUTORIAL AKWARELOWY - JAK NAMALOWAĆ PAPROTKĘ KROK PO KROKU

20:39:00

Dziś pierwszy tutorial, w którym krok po kroku pokaże Wam i opiszę, jak powstawała ilustracja akwarelowa. Mam nadzieje, że moje rady i wskazówki przydadzą Wam się i zmotywują Was do stworzenia własnej pracy. Zanim zaczniecie czytać poradnik pamiętajcie, nigdy nie będziecie wiedzieć, czy coś jest trudne, czy łatwe jeśli nie spróbujecie. Nawet jeżeli pierwsza praca nie spełni waszych oczekiwań, to musicie wiedzieć, że umiejętności są kwestią pracy i czasu poświęconego na ich rozwój. Nie poddawajcie się, malujcie, a będziecie coraz lepsi. Ja w Was wierzę!

JAK NAMALOWAĆ PAPROTKĘ?TUTORIAL AKWARELOWY



ZACZNIJ OD- DOKŁADNEGO SZKICU


Zanim przejdziemy do malowania zaczniemy od szkicu. Możecie spróbować narysować go sami, wzorując się na mnie, lub wyszukać własne zdjęcie i stworzyć coś własnego. Jeżeli czujecie, że zupełnie nie umiecie rysować ( choć na pewno tak nie jest ! ) kupcie kalkę i spróbujcie przerysować szkic. Ja robiłam go na szybko. Nie ma co zwracać szczególną uwagę, aby dokładnie przekopiować kształt. W końcu chcemy stworzyć ilustrację, malunek, a nie naśladować zdjęcie! Kształt może być uproszczony, aby tylko pomógł nam rozmieścić ślady farby.



JAK DOBRAĆ I POŁĄCZYĆ KOLORY?
JAKIE MATERIAŁY BĘDĄ MI POTRZEBNE?


Kolejnym krokiem, na drodze do celu będzie przygotowanie kolorów. Ja zrobiłam trzy rodzaje zieleni : zieleń morską, którą uzyskałam łącząc niebieski - Ultramarine z żółtym - Lemon Yellow, zieleń soczystą łącząc - Sap Green (  lub Ultramarine, Yellow Yellow i domieszka Coeruleum ) , połączenie zieleni soczystej z morską. Czemu aż trzy odcienie? Te jaśniejsze tony będziemy dodawać malując czubek paprotki, w 1/3 będziemy mieszać ją z średnim odcienie, a od połowy w dół coraz większą część plamy będziemy tworzyć za pomocom ciemnej, morskiej zieleni. Podobnie jak w naturze, czubki należą do świeżych, jasnych pędów, a duże rozwinięte liście to nieco ciemniejsze i starcze części rośliny. Warto to podkreślić w ilustracji. 

Do namalowania tej ilustracji użyłam lekko fakturowanej kartki o gramaturze 300gr i formacie ok. 25x35cm. Nie polecam malować na gładkim papierze, bo może być Wam ciężko, a także używać papieru o niższej masie, ponieważ może się od brzydko pofalować i pomarszczyć. Wystarczą dwa pędzle - mały, okrągły do namalowania czubka i duży, okrągły do namalowania większych liści.

Materiały, których używałam do stworzenia tej ilustracji nabyłam w sklepie - artphorma, który zechciał zostać partnerem tego kursu i dostarczyć mi materiały idealne dla początkującego. Chciałam aby post był dla Was autentyczny, dlatego użyłam tanich środków, a nie drogiego i wyszukanego sprzętu. Dziękuje właścicielom, którzy okazali się życzliwi i udzielili mi pomocy w realizacji pomysłu :) ( nie jest to reklama produktu. po artykuły zgłosiłam się sama i polecam je z czystym sumieniem ).


KROK PO KROKU- PIERWSZA FAZA


Pierwszą fazę zaczynamy od góry. Właściwie ja nazwałam to fazą, ale malunek powstaje cały płynnie. Poszczególne jego części nieco się różnią i łatwiej będzie mi je opisać osobno. Zaczynamy wypełniać nasz kształt jasnym zielonym kolorem. Przy łodydze możemy wpuścić do plamy nieco soczysto-morskiej zieleni, aby dodać lekkie przyciemnienie. Malujemy kilka liści i swobodnymi ruchami tworzymy kształt. Starajcie się trzymać szkicu, ale jak zrobicie trochę większy liść to nie ma znaczenia. Malowanie paprotki wymaga trochę luzu. Chyba, że naszym celem było by uzyskanie idealnej ilustracji botanicznej, co jest zupełnie inną sztuką. Dziś dajemy sobie jednak margines błędu, bo naszym celem jest ładna ilustracja, a nie fotokopia. 





DRUGA FAZA-MALOWANIA PAPROCI


Paproć najlepiej rozbudowywać po jednym liści. Pierwsze z nich, mniejsze tworzą prawie jedną plamę.  tych większych musimy wyróżnić odchodzące pomniejsze listki, które będę przyczepione do cieniutkich łodyżek odchodzących od tej głównej. Przy dokładnym podrysie nie powinno być problemu z kształtem. Zanim farba na liściu zaschnie przedłużamy łodygę na jego długości. Nie robimy jej wcześniej, żeby nie oddzieliła się od ilustracji. Musi być to stopniowe przejście, dlatego jedną z najważniejszych rad jest pamiętanie o moczeniu pędzla w wodzie. Akwarela to farba wodna i jeżeli nie będzie jej za dużo, to będą się robić szybko wysychające, matowe i jednokolorowe plamy. Ja robię zazwyczaj tak, że pierwszą plamę nakładam 60% wodą, a 40% farbą, a dopiero potem coś dodaje. Dzięki temu mogę kontrolować kolor i obszar woku malowanego śladu, dodać coś bez większej straty, czy przedłużyć. Gdy ślad jest mokry możemy nadal się nim bawić. Jak wyschnie nie ruszamy i malujemy dalej. 






OSTATNIA FAZA
-DETALE ILUSTRACJI


Ostatnim pociągnięciem jest dojechanie łodygą na spad kartki i można powiedzieć, że w sumie koniec. Jako, że tworzymy ilustracje warto dodać parę "smaczków". Może być to cień na łodydze, zrobiony ciemniejszym kolorem, z jednej strony. Cieniutkie linie zrobione na środkach większych liści ( małe żyłki ). Możemy postawić w kilku miejscach małe, zielone kropeczki. Nie ma to większego uzasadnienia, ale dodaje uroku. Przynajmniej moim zdaniem :) Ja często dorzucam kilka tu i tam.

JAK MOŻE WYGLĄDAĆ MOJAILUSTRACJA AKWARELOWA?


Tak wygląda moja akwarelowa paprotka, która możecie kupić także w sklepie - SKLEP Z PLAKATAMI - MERELY SUSAN. Postanowiłam dodać ją do nowej kolekcji, bo efekt końcowy nawet mi się spodobał :) Ja jestem zadowolona z efektu i mam nadzieje, że ty, który to czytasz także będziesz, jak tylko spróbujesz własnych sił. Jeżeli to co napisała, nie do końca do Ciebie przemawia, to niedługo wzbogacę tutorial filmikiem.


Dziękuje Wam za dotrwanie do końca. Mam nadzieje, że post był dla Was ciekawy, pomocny i oczywiście liczę, że dzięki niemu chwycicie pędzelki i stworzycie własne, piękne i niepowtarzalne paprocie. Mogą one zawisnąć oprawione w ramkę w waszym domu lub stać się prezentem dla kogoś. Powodów jest wiele, a fakt jeden - MUSICIE SPRÓBOWAĆ. Dlaczego? Bo wiem, że nie będziecie żałować, a malowanie sprawi Wam dużo radości :) 

Wszystkich, którzy chcą prać czynny udział w moim kursie malowania akwarelom zapraszam do przeczytania pierwszego posta z serii - SUBIEKTYWNY PRZEWODNIK PO ARTYKUŁACH DO MALOWANIA AKWARELAMI - CO POTRZEBA NA POCZĄTEK?. Może się od okazać dla Was przydatny szczególnie wtedy, kiedy nie jesteście jeszcze zdecydowani jakie materiały kupić, w co warto zainwestować i jaką przeznaczyć na początek kwotę. W razie dodatkowych pytań pamiętajcie, że zawsze możecie napisać do mnie prywatnie lub pod postem ( odpowiadam na wszystkie komentarze :) ). Dziś to wszystko, pozdrawiam Was ciepło i do usłyszenia wkrótce!

You Might Also Like

0 komentarze

POBIERZ ZA DARMO

POBIERZ ZA DARMO
wiosenne plakaty do samodzielnego wydrukowania

ARCHIWUM

KURS MALOWANIA